Wystawa

Kolekcja. Fotografia, kaligrafia, laka

08.02.2019 - 22.04.2019

Kurator: dr Anna Król Współpraca: Monika Pawłowska

Fotografia

Ze’ev Wilhelm Aleksandrowicz (1905 Kraków – 1992 Tel Awiw, Izrael), fotograf amator, urodził się w znanej żydowskiej rodzinie przedsiębiorców z branży papierniczej (prowadzącej firmę „R. Aleksandrowicz i Synowie”). W dwudziestoleciu międzywojennym wiele podróżował, a wszystkie swoje wyprawy dokumentował za pomocą aparatu fotograficznego. W 1934 roku odbył podróż dookoła świata, od 29 listopada do 23 grudnia przebywał w Japonii, gdzie wykonał ponad dwa tysiące zdjęć na czarno-białej kliszy małoobrazokowej aparatem marki Leica. Muzeum Manggha otrzymało sto czterdzieści z nich.

W relacji z podróży tak napisał: „Japonia to było dla mnie coś nadzwyczajnego. Czułem się tak, jakbym wylądował na Marsie. Kino i teatr, i te kabarety, które tam widziałem – wszystko było przepiękne”. Japońskie fotografie Aleksandrowicza to interesujący zapis zderzenia Zachodu ze Wschodem, spotkania odmiennych kultur i odmiennych ludzi. Według Henryka Lipszyca i Mitsuhika Toha „w tych przenikliwych i sugestywnych obrazach, utrwalonych z autentycznym, pełnym ciepłej życzliwości zainteresowaniem niezależnie od ich niezaprzeczalnych artystycznych i humorystycznych walorów, znajdujemy mimo wszystko świadectwo niełatwych czasów, w których przyszło żyć uwiecznionym na fotografii ludziom”. Krajobrazy, zabytki architektury, przypadkowo napotkani ludzie, biedni i bogaci, w teatrze, na stacji kolejowej i metra, w drodze i w świątyni, dzieci, studenci – to zapis nieistniejącego już dzisiaj świata, to fotograficzne ukiyoe.
dr Anna Król

Franz Stoedtner (1870–1945), historyk sztuki i wydawca, uważany jest za jednego z prekursorów fotografii dokumentalnej. W 1895 roku założył Institut für wissenschaftliche Projection w Berlinie, jedną z pierwszych komercyjnych instytucji, która rozpowszechniała fotografie w celach naukowych. Obrazy, sprzedawane w formie szklanych slajdów, szczególnym uznaniem cieszyły się jako pomoce dydaktyczne na niemieckich uczelniach.

Stoedtner podjął się przedsięwzięcia na niezwykłą jak na ówczesne czasy skalę – w jego archiwum znalazło się ponad dwieście tysięcy zdjęć. Przedstawiały one rozmaite zakątki świata i podzielone były na zestawy o różnorodnej tematyce: bliskie i dalekie kraje, historia sztuki, technika. Jeden z takich zestawów przedstawiał Japonię.

Fotografie wykonano na dwóch z czterech głównych wysp japońskich – Kiusiu i Honsiu, najprawdopodobniej na przełomie 1936 i 1937 roku. Ukazują one kraj siedemdziesiąt lat po epokowym wydarzeniu, jakim była restauracja Meiji: upadek wojskowego reżimu rodu Tokugawa i odzyskanie władzy przez cesarza, otwarcie zamkniętych przez ponad dwieście pięćdziesiąt lat granic i zderzenie z kulturą Zachodu – zetknięcie tego, co tradycyjne, z tym, co nowoczesne.
Anna Śmiałek

Hiroh Kikai (1945 Sagae, prefektura Yamagata, Japonia),  jego czarno-białe fotografie to odejście od stereotypowego, „pocztówkowego” myślenia o Japonii. Na jednorodnym tle, zamknięte w szlachetnym wymiarze kwadratu pojawiają się postacie Japończyków – dziwnych, ekstrawaganckich, osobnych w milionowym tłumie, przybywających do tokijskiej świątyni Asakusy. Artysta fotografuje zawsze w ten sam sposób: na tle czerwonej ściany świątyni ustawia osobę, prosząc, aby opowiedziała kim jest i czym się zajmuje – stanowi to później podstawę do opisu zdjęcia. Ulotność chwili zderzona zostaje z realną rzeczywistością. Niemożliwe jest drugie spotkanie model – artysta. Tutaj Człowiek wypełnia swoją osobą przestrzeń i czas
Katarzyna Nowak

Fotografuję ludzi, odkąd zajmuję się fotografią. Zazwyczaj zaczepiam nieznajomych gdzieś w centrum miasta, proszę o zgodę i robię im zdjęcie. Zasady są proste. Pomimo że wybieram nietuzinkowe postacie, staram się unikać patrzenia „z góry” bądź gloryfikowania ich. Właśnie dlatego moje portrety to nie tylko zwykłe twarze fotografowanych „obiektów”, to twarze pełne wyrazu, emanujące trudnym do określenia urokiem.
Hiroh Kikai

Kaligrafia

Kaligrafia (shodō 書道) – w języku japońskim termin to dosłownie „droga pisma”, co oznacza, że w krajach, które pozostawały pod chińskimi wpływami kulturalnymi (a w szczególności w tych, które przyjęły chiński system pisma ideograficznego), kaligrafia nie ogranicza się jedynie do sztuki pięknego pisania. Szczególny charakter tej dziedziny przejawia się w tym, że od najdawniejszych czasów obok poezji i malarstwa, kaligrafia była tradycyjnie uznawana za umiejętność niezbędną każdej wyedukowanej osobie. Historia kaligrafii japońskiej rozpoczyna się około V wieku, wraz z przyjęciem przez Japończyków znaków chińskich (kanji). Kaligrafowano poezję, buddyjskie sutry i ich komentarze oraz ważne dokumenty i listy. Z czasem kaligrafia stała się także ważnym elementem życia codziennego. Zawieszone w tokonomie (reprezentacyjnej wnęce) zwoje z wykaligrafowanymi ideogramami czy poezją nawiązującą na przykład do aktualnej pory roku często były elementem wystroju japońskiego domu bądź pawilonu herbacianego.

Kaligrafia, tradycyjnie postrzegana jako dziedzina sztuk pięknych, jest obecna na wystawach i pokazach zarówno w Japonii, jak i za granicą, a zwoje znanych artystów znajdują się w wielu prestiżowych kolekcjach.
Wioleta Laskowska-Smoczyńska

Laka japońska

Laka japońska (urushi 漆) jest tworzona na bazie żywicy pozyskiwanej z drzewa Toxicodendron vernicifluum (sumak lakowy, urushi no ki), rosnącego na południowo-wschodnich wybrzeżach Azji. Używana jest w produkcji wyrobów rzemiosła artystycznego, jak również zastaw stołowych, naczyń codziennego użytku i mebli.

Charakterystyczne dla gotowego wyrobu są: wytrzymałość oraz odporność na działanie wody, alkoholu, tłuszczów i wysokich temperatur. Poza tym, że laka spełnia funkcje ochronne dla zrobionego z niej przedmiotu, można ją wykorzystać do dekorowania. Znanych jest ponad sto różnych technik dekoracyjnych, które wykorzystują malowanie, płaskorzeźbę, inkrustację i złocenie. Charakterystyczna japońska technika używana w wyrobach najwyższej klasy zwana jest maki-e, a polega ona na prószeniu na przedmiot przez bambusową rurkę sproszkowanego złota lub srebra. Lakę stosowano w Chinach już w V, a na terenie dzisiejszej Japonii w IV tysiącleciu p.n.e. Dziś najsłynniejsze ośrodki promocji i wytwórstwa przedmiotów z laki w Japonii to Wajima, Kiso, Aizu i Kuroe.
Małgorzata Martini
       

PATRONAT HONOROWY

KONSUL HONOROWY JAPONII
W KRAKOWIE

NEWSLETTER
!Wypełnij to pole
!Wypełnij to pole