TRUST Inc. w składzie:
Przemysław Truściński
Przemysław Wideł
Jakub Woyanarowski
„Chwilami na jasnych, ośnieżonych górach zapanuje cisza - przypadną do ziemi śnieżne miecielice, lecz znów z wściekłością zrywa się wichura, jak turbo proroka Ezechiela, i wznosi się słup śniegu, który tu zdała, na tle nieba, wygląda jak wychlust pary z olbrzymiego gejzeru.”
Doktor Władysław Matlakowski tak opisywał powstawanie wiatru halnego. Słowo „turbo” jest tu archaizmem, który nazywa potężne zjawisko wywołane przez różnicę ciśnień, jak wszyscy wiemy z lekcji fizyki.
Japonia – kolebka komiksu
Sztuka japońskiego drzeworytu, która łączy w sobie w sposób najbardziej finezyjny tekst z obrazem inspirowała i zachwycała od wieków artystów zachodnich. W albumach drzeworytniczych śmiało można dopatrywać się pierwowzoru tych publikacji, które możemy znaleźć na półkach księgarni w dziale „komiks”. Japońska Manggha zarówno w swojej historycznej formie jak i współczesny komiks jest pełnoprawnym dziełem i na stałe wpisała się w krajobraz artystycznego świata. Ogromne możliwości, jakie daje ta forma, łącząc z sobą obraz z narracją staje się narzędziem do przekazywania coraz ważniejszych i trudniejszych treści.
Mimo że, coraz więcej komiksu możemy znaleźć w księgarniach, nadal nie jest obecny w przestrzeniach galeryjnych. Muzeum Manggha to miejsce gdzie Japonia spotyka się z Europą. Nie ma zatem lepszego miejsca na prezentacje naszych przykładów opowieści graficznej. Zapraszamy do prezentacji swojej sztuki artystę, którego można śmiało nazwać jednym z ważniejszych, a może najważniejszym twórcą i propagatorem polskiej sztuki komiksu – Przemysława TRUSTA Truścińskiego!
Im większa różnica tym większe „turbo”
Przemysław Truściński opanował do perfekcji umiejętność parowania ze sobą sprzeczności. Jak każdy artysta tworzący sztukę komiksu, łącząc tekst z obrazem spaja ze sobą narracje, które pozornie mogą wydawać się nieprzystające. Jest osobą oburęczną. Lewą rękę wyćwiczył, gdy w wyniku wypadku stracił kontrolę nad prawą. Ten fakt z życia świadczy o jego zaciętości i uporze w przekraczaniu ograniczeń.
Sztuka TRUSTA jest jak tornado, a Przemek jest dyrygentem, który z proroczą precyzją obiema rękami panuje nad tym żywiołem, który chyba tylko jemu może być posłuszny.
Wystawa Turboprorok będzie przeglądem tej orkiestry. Jej scenariusz przeprowadzi widza przez życie, fascynacje i lęki artysty. Będzie to jedyna i niepowtarzalna możliwość spotkania w jednym miejscu słowiańskiego bestiariusza z przydrożnymi kapliczkami. Scena, na której Boruta może nie poda ręki Gabrielowi, ale jego skrzypce zagrają w tym samym rytmie co archanielska trąba.
Nie będzie fałszów. Nad wszystkim czuwa ręka Mistrza. Dosłownie…